< >

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ogłoszenie dot. zakładki "Komentujemy wybory MP"
#21
Wydaje mi się, że oni będą pewnie bawili się w to samo co MUO i będą sprzedawali zdjęcia, że znajdują w tym jakieś źródło zarobku.

Skoro podstawą prawną (wszak nie podaną) ma być ustawa o prawie autorskim. Grożenie sankcjami prawnymi podchodzi pod artykuł 115paragraf 12 KK, no chyba że chroni ono prawa przez nas (czy administrację forum?) naruszane.

Ustawodawca przewidział jednak iż taka sytuacja w przypadku majątkowych praw autorskich ma zapobiec szkodzie na majątku poprzez nie otrzymywanie zysków. Forum jako takie nie prowadzi działalności komercyjnej, co za tym idzie nie godzi to w interesy BMP. Ponadto wchodzi tutaj raczej dozwolony przez ustawodawcę dozwolony użytek ponieważ forum nie czerpie żadnych korzyści z publikowania informacji ani zamieszczania zdjęć.

Również ustawa stanowi, że

ustawa napisał(a):rozpowszechniać w publicznie dostępnych mediach wcześniej rozpowszechnione materiały o charakterze aktualności lub przeglądu wydarzeń (sprawozdania z wydarzeń, aktualne artykuły na tematy polityczne, mowy wygłoszone publicznie itp.) jednak jest to w przypadku większości tego rodzaju materiałów obarczone możliwością roszczeń ze strony odpowiednich organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi

Co do postu Nagiej Prawdy, niestety nie da się tego ugryźć w ten sposób, ponieważ prawa autorskie nieograniczonej ochrony w polskim prawie istnieją od 1994 roku, a ustawa nie nadała mocy retroaktywnej, więc niestety Kostakównę mogą tam mieć.

Teraz pytanie do Hupa.

Bo... skoro zdjęcia jako takie są robione np. przez Baldiego, czy innych fotografów, to chyba prawa autorskie przysługują właśnie tym osobom, a nie BMP ? Tak ?
Czy skoro znak miss polonia jako taki jest zastrzeżony, to nie powinno przy nim widnieć c w kółeczku. Dwa, czy w związku z taką akcją bmp nie powinno na swojej stronie zawrzeć informacji o nierozpowszechnianiu informacji podanych na ich stronie ?
Odpowiedz
#22
Rok temu 1 kwietnia my¶la³em, ¿e promocja polskiej urody w Kongo by³a ¿artem... A teraz to Smile Ktos siê bardzo nudzi...

Z tego wszystkiego rozumiem, ¿e na forum nie wolno wklejaæ zadnych zdjêæ ze strony BMP, nie wolno wklejaæ ¿adnych linków do tej strony ani kopiowaæ newsów.

Czy jezeli tu napiszê, ¿e Angelika Jakubowska polecia³a do Australii, to pope³niê przestêpstwo?
Odpowiedz
#23
Obiecałam, więc się wypowiem. Moja wypowiedź będzie bardzo długa - dla cierpliwych.

Na początku trzy uwagi wstępne.

1. Uprzedzając ewentualne zarzuty - nie jestem etatowym pracownikiem BMP, ani żadnym ich "giermkiem". Spodobały się im wywiady, które przeprowadzałam wcześniej dla "Globmiss", zaproponowali mi współpracę w tym zakresie, a ja się zgodziłam, bo uwielbiam to robić. Pytam Miss o rzeczy, które mnie samą interesują, dużo się przy okazji dowiaduję, nawiązuję z Misskami fajny kontakt. Przeprowadzałabym takie wywiady dla każdego, kto by mi to zaproponował. Propozycje dostałam od Globmiss i od BMP.
Byłoby jednak hipokryzją twierdzić, że z BMP nic mnie nie łączy. Znam oczywiście pracujących tam ludzi, w większości ich lubię, wiem chyba troszkę więcej o ich pracy, niż przeciętny użytkownik tego forum. Dlatego nie wiem, czy będę potrafiła być obiektywna. Ale skoro poprosiliście mnie o opinię - spróbuję.

2. Aby wyrobić sobie obiektywną opinię o sytuacji, chciałam wysłuchać obu stron. Wasze zdanie poznałam czytając Wasze posty na forum. Aby poznać zdanie BMP, zadzwoniłam dziś do Witka Asminowicza. I przekazałam mu swoją opinię na ten temat. Wy również macie prawo ją poznać jako druga strona "konfliktu", zwłaszcza, że ja również jestem użytkownikiem forum, więć i mnie ta sprawa dotyka.

3. Pomimo, że ukończyłam studia prawnicze, praktycznie nigdy nie pracowałam w swoim zawodzie. Nie jestem też żadnym ekspertem od prawa autorskiego. Nie będę więc pisać, jak ja to oceniam z prawniczego punktu widzenia, bo na ten temat napisaliście już wiele i ja się z Waszymi uwagami zgadzam i nic od siebie więcej odkrywczego nie napiszę. Wypowiem się, jak ja tą sytuację odbieram tak "na chłopski rozum".

A teraz przechodzę do meritum:

Z tego, co wiem, Biuro jest niezadowolone z krytycznych komentarzy, jakie pojawiają się na tym forum pod adresem dziewczyn. I tu, choć pewnie posypią się teraz na mnie gromy, ja BMP rozumiem.
Pozwólcie, że rozwinę swoją wypowiedź.

Nie mam prawa Was potępiać, bo jeszcze kilka lat temu sama w sposób często ostry i przykry krytykowałam, czy komentowałam wygląd Miss, ich zachowanie etc. Ale przestałam to robić i często jestem pytana, dlaczego tak rzadko się teraz na forum odzywam. Odpowiedź jest prosta - bo poznałam sporo tych dziewczyn i zrozumiałam, że to nie są manekiny, ale żywe, młode, wrażliwe osoby, które wszystkie te komentarze traktują bardzo osobiście, bo trudno je traktować inaczej. I zaczęłam sobie zadawać pytanie: jak ja bym się czuła, czytając takie komentarze o sobie. Mówicie - każdy ma prawo do wypowiedzi, a to są osoby publiczne. Pytam: i co z tego? Osoby publiczne, to też żywi, wrażliwi ludzie, którzy mają jakieś uczucia. A poza tym...my tak naprawdę nie znamy tych dziewczyn, nie wiemy, jakie one są, nie mamy prawa komentować ich osobowości, czy zachowania na podstawie jednego, czy nawet kilku zdjęć. Nawet krytykowanie wyglądu na podstawie zdjęć, to sprawa śliska, bo zdjęcia często, jak doskonale wiecie, fałszują rzeczywistość. Nie mamy prawa krytykować ich publicznie nawet, jeśli nam się wydaje, że krytykujemy je w dobrej wierze, bo chcemy im pomóc etc. Każdy ma inny próg wrażliwości, a mnie np. negatywne uwagi nie motywują do pracy nad sobą, a wprost przeciwnie. Skąd wiemy, czy na te dziewczyny nasze dawane niby w dobrej wierze rady nie podziałają dołująco, zniechęcająco. I na poparcie moich słów podam Wam dwa przykłady. Dwie sytuacje, które miały na tym forum miejsce całkiem niedawno.

1. Wybory Miss Forum. Przyznaliście mi ten tytuł. I pewien Pan, który mnie nie zna, nigdy w życiu nie widział, nie zamienił ze mną ani słowa, ba nie znał nawet moich postów, zakwestionował ten wybór. Bo czego ja dokonałam, co sobą reprezentuję? To tylko zabawa? Tak. On ma prawo do krytyki i własnego zdania? Ma. Ale przyznam, że choć jestem starą babą i trochę już dostałam od życia w tyłek, dzięki czemu dorobiłam się dość grubego pancerza, było mi cholernie przykro. Jakim prawem ten pan pisze, że ja niewiele sobą reprezentuję? Na jakiej podstawie tak wnioskuje? A na jakiej podstawie my wnioskujemy np. że pewna Miss nie ma klasy? Albo, że nie umie się zachować? A to są dziewczyny prawie o połowę młodsze ode mnie i zapewne mniej odporne na krytkę. Jak one mają się nie przejmować, skoro ja się przejęłam?

2. Na forum jest pewien stały i bardzo aktywny użytkownik. Pisze ostro, wali prosto z mostu, sam siebie nazywa wredotą forum. I nagle gruchnęła wieść, że Pan ów wystartuje w konkursie na Mistera Polski. Pojawiają się komentarze pod jego adresem, w większości bardzo pozytywne. I jest jedna uwaga krytyczna, w sumie bardziej rada, napisana delikatnie i taktownie zresztą, że w ramach przygotowań do konkursu wystarczy siłownia 2 razy w tygodniu, żeby zrzucić kilka kg. Reakcja owego Pana była natychmiastowa i bynajmniej nie był wdzięczny za rady napisane w dobrej wierze, nie umiał przyjąć krytyki, choć sam wiele razy wygłaszał opinie znacznie bardziej ostre i w formie mniej eleganckiej. Gdzie tu konsekwencja? Dlaczego, jeśli my krytykujemy nieznane nam osoby, to jest ok. Ale w drugą stronę, to już nie działa?

Właśnie dlatego, przestałam publicznie krytykować Miss, szczegółowo wytykać ich mankamenty. I właśnie dlatego BMP ma dużo przeciwko wygłaszanym tu komentarzom. Zwłaszcza, że często to Biuro musi się tłumaczyć przed np. organizatorami regionalnymi, czy rodzicami krytykowanych dziewczyn za nasze posty lub dementować jakieś zamieszczone tu informacje.

Co do komentarzy wygłaszanych na temat pracy samego Biura. Tu ok. Co drugi Polak lepiej niż Beenhaker poprowadziłby polską reprezentację, co drugi lepiej zarządzałby Biurem Miss Polonia. Tak zawsze było, jest i będzie, zresztą wiele uwag tu wygłaszanych jest mądrych i słusznych. Ale...na forum pojawiają się też czasami jakieś plotki, informacje wzięte nie wiadomo skąd, niesprawdzone, niepotwierdzone (dotyczy to nie tylko BMP zresztą, także Misslandu np.). Stają sie one powodem różnorakich komentarzy, a później okazują wyssanymi z palca bzdurami....A czasami, zanim zostaną zdementowane, zdążą być np. wykorzystane przez konkurencję do niewybrednych ataków.

W ogóle nienawidzę negatywnej konkurencji. W przeciwieństwie do większości z Was, uważam, że to rynek weryfikuje zasadność, bądź nie, istnienia konursów piękności i jeśli jest na nie zapotrzebowanie, to niech sobie będzie tych konkursów i 100. Zresztą w wielu krajach jest więcej, niż jeden oficjalny konkurs krajowy, a nawet na świecie kwestia, czy ważniejsze jest MW, czy MU nie została dotychczas rozstrzygnięta i pewnie nigdy nie zostanie. Ale...MU, czy MW się nie wypowiadają na swój temat, nie podkładają sobie świń, zdarza się, że MW i MU występują nawet razem na jednej scenie (vide ostatnie wybory Miss Rosji). Rywalizują ze sobą doskonaląc własny konkurs, a nie niszcząc konkurenta, wytykając mu błędy, niedociągnięcia, czekając na jego potknięcie. Robią swoje po prostu, a kto jest lepszy, ocenią odbiorcy. Na polskim podwórku wciąż toczy się na pół jawna wojna podjazdowa, także na tym forum. Stąd nieporozumienia, próby wyciągania konsekwencji, które odbijają się na wszystkich forowiczach.

BMP nie zgadza się po prostu z dewizą, że nieważne, co mówią, byleby mówili i woli byśmy nie pisali o konkursie Miss Polonia wcale.

Ale jest i druga strona medalu. Jak ktoś słusznie tu zauważył, na tym forum nie wypowiadają się przypadkowe osoby, ale fani konkursów piękności i ludzie, którzy mają często wielką wiedzę w tym zakresie. Dla Biura, dla samych Miss to forum to doskonała, bezpłatna reklama, a czasem nawet źródło informacji. Poza tym, przecież tu poza uwagami krytycznymi, jest i mnóstwo pochwał, uwag bardzo pozytywnych, wyrazów zachwytu. Są linki, zdjęcia, artykuły bardzo dla konkursu Miss Polonia pochlebne. I nie wolno tego nie zauważyć, zlekceważyć. Choć taka już ludzka natura, że jedną uwgę krytyczną pamiętamy bardziej, niż 100 peanów pochwalnych.

Poza tym, walka o dobre imię "Missek" i konkursu Miss Polonia jest tak naprawdę walką z wiatrakami. Jak ktoś słusznie tu zauważył - nasze forum nie jest jedynym. Praktycznie przy każdej wzmiance o jakiejkolwiek Miss na dowolnym portalu pojawiają się komentarze często znacznie bardziej ostre, wręcz chamskie. I jak z tym walczyć? Zakazać w ogóle pisania o Miss Polonia gdziekolwiek poza stroną oficjalną konkursu? Ale przecież bez mediów ten konkurs nie istnieje, a sama strona oficjalna nie wystarczy do popularyzacji konkursu. A impreza niszowa nie przyciągnie sponsorów. Wprowadzić cenzurę? Wprowadzić nakaz publikacji wyłącznie pozytywnych uwag? Brak podstaw prawnych do podjęcia takich działań. Szczerze mówiąc ja, o ile rozumiem pobudki Biura, o tyle nie popieram takiego sposobu rozwiązania problemu, ale nie mam też lepszego pomysłu na załatwienie tej kwestii.

BMP ma natomiast prawo zakazać wykorzystywania, kopiowania i publikowania zdjęć, do których mają prawa autorskie. I nie muszą swojej decyzji uzasadniać. I ja też ich nawet rozumiem, bo sama nie chciałabym, żeby np. moje wywiady, czy choćby niewielkie ich fragmenty, cytaty z nich, były gdziekolwiek rozpowszechniane, powielane, często bez podania źródła, autora, a zwłaszcza bez mojej wiedzy i zgody i wykorzystywane do różnych celów. Miło jest po prostu mieć kontrolę nad owocami własnej pracy lub nad swoją własnością. O logu nie piszę, bo logo akurat na forum nie jest wykorzystywane w żaden sposób.

Aczkolwiek macie rację, że niektóre żądania BMP nie mają umocowania prawnego, a zatem Biuro nie będzie miało żadnej możliwości wyegzekwowania części swoich roszczeń. I jestem pewna, że za samo istnienie zakładki "Miss Polonia", za samo wklejanie linków do strony Miss Polonia, które nie będą opatrzone żadnymi obraźliwymi komentarzami, nikt nikogo nie będzie pociągał do odpowiedzialności prawnej.

To chyba tyle na ten temat
Odpowiedz
#24
odpowiadając Mattiemu - nie popełnisz Smile

Misiek - prawa autorskie należą do autora dzieła... ale do momentu bo prawa te można zbyć. Co do "c" nie orientuję się na tyle w logotypach. Powinno zamieścić taką informację... jednak... brak takiej info nie zwalnia z odpowiedzialności tego który korzysta z materiałów.
Odpowiedz
#25
Z pewnych względów zakładka ma teraz formę prywatną. Czytać i pisać mogą tylko wybrane osoby. W chwili obecnej ta opcja jest testowana.
Monica Spear Mootz 1984-2014, Miss Venezuela 2004, 4th RU Universe 2005.
Odpowiedz
 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości