< >

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Na ratunek przyszłej pannie młodej ;)
#21
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ! Dużo szczęścia, radości , miłości i spełnienia waszych marzeń Wink
Ps. Wyglądałaś naprawdę przepięknie Wink
Odpowiedz
#22
Gratuluję! Prześlicznie wyglądacie!
Odpowiedz
#23
Gratuluję, Jenny! Piękne zdjęcia.
Odpowiedz
#24
Gratuluję, super wyglądaliście Smile
Odpowiedz
#25
Wszystkiego Najlepszego
Odpowiedz
#26
Wszystkim dziękuje za miłe słowa Smile
Wklejam jeszcze kilka fotek z pleneru Smile

<!-- m --><a class="postlink" href="http://zapodaj.net/f9ef04b1cc534.jpg.html">http://zapodaj.net/f9ef04b1cc534.jpg.html</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://zapodaj.net/d09396be64ad3.jpg.html">http://zapodaj.net/d09396be64ad3.jpg.html</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://zapodaj.net/a88d90143d1ca.jpg.html">http://zapodaj.net/a88d90143d1ca.jpg.html</a><!-- m -->
<!-- m --><a class="postlink" href="http://zapodaj.net/1355a1454c324.jpg.html">http://zapodaj.net/1355a1454c324.jpg.html</a><!-- m -->
Odpowiedz
#27
Jenny przepiekna suknia. Wszystkiego naj na nowej drodze zycia
Odpowiedz
#28
Jenny rewelacyjne zdjęcia!!! A nad wodą jest najlepsze!!!! Wyglądałas wspaniale. No i gdzie takiego przystojnego męża znalazłaś?

Gratulacje i wszystkiego najlepszego w życiu :-):-):-)
Odpowiedz
#29
Milka, to mąż znalazł mnie Smile
Odpowiedz
#30
Jenny napisał(a):Milka, to mąż znalazł mnie Smile

Raczej chodziło mi o to, gdzie się poznaliście, o ile to nie jest zbyt prywatne pytanie Smile. Pasuje do Ciebie idealnie. I widać taką samą radość w oczach jak u Ciebie Smile. Wyglądacie razem wspaniale Big Grin

A wracając do zdjęcia nad stawem - majstersztyk - dosłownie jak obraz spod ręki impresjonisty Big Grin Big Grin Big Grin
Odpowiedz
#31
Poznaliśmy się przez moją znajomą Smile
Ja też uwielbiam to zdjęcie i nie mogę doczekać się reszty fotek i fotoksiążki Smile
Odpowiedz
#32
A ja nie będe aż tak słodzić, bo slodzić jest łatwo a powiedzieć coś szczerego już nie. I chce powiedzieć że suknia średnio mi sie podoba. Ma zdobienia jak to białe co noszą ministranci, wydaje sie być bez talii, no i ogólnie nie współgra z urodą twojego ciała. Ale to moje zdanie i chce poprostu szczerze powiedzieć co myślę, a nie dyskutować o gustach. A muszę też przyznać że mało sukienek ślubnych mi się podoba - nawet tych na ślubach wielkich gwiazd. A tak wogle to zdjęcia rzeczywiście ładne. Szczególnie te w plenerze. I mam pytanie. Gdzie brałaś ślub i mieliście wesele? Bo tak się składa ze z kotliną jeleniogórska mam dużo wspólnego i w ciągu 2 lat byłam tam na 2 ślubach. No chyba ze to było kompletnie gdzie indziej.
Odpowiedz
#33
Masz prawo mieć swoje zdanie.
Ja też uważam, że moja suknia ślubna nie była szałowo piękna - nie miałam zbyt dużo pieniędzy żeby wybrać te z super drogich salonów. Na swój ślub zarobiłam sama ciężką pracą. Zapłaciłam za nią trochę ponad dwa tyś. Ciesze się, że była wygodna, bo uważam, że to jest najważniejsze. Szkoda trochę, że oceniasz jedynie patrząc na fotki.
Uważam, że piękne suknie ślubne prezentuje Paulina Krupińska, chociażby tutaj <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.suknieagnes.pl/">http://www.suknieagnes.pl/</a><!-- m --> , ale niestety nie są to suknie na moją kieszeń. Choć w moim mieście jest jeden salon, gdzie można je zakupić.

W Jeleniej Górze i okolicy jest mnóstwo domów weselnych/hoteli. Ja miałam wesele w Karczmie Skalnej niedaleko Karpacza.
Odpowiedz
#34
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, tylko trzeba mieć też trochę taktu i klasy. Po to jest dział nie na temat, żeby dzielić się w nim naszymi radościami. Tutaj nie oceniamy tak jak dziewczyny na konkursach. Jenny podzieliła się z nami swoim jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu. I do głowy mi nie przychodzi jak można komentować to w taki sposób. Co to za zwroty typu - ja nie będę Słodzic -.Taki język po prostu nie przystoi, żeby komentować ślub i to jak się na nim wyglądało. Mni e tez wiele razy nie Podobały się suknie kuzynek, ale zachowywałam to dla siebie. Trzeba wiedzieć co powiedzieć. Także ta twoja wypowiedud ź Vanilla w tym temacie jest moim zdaniem nie na miejscu.
Odpowiedz
#35
No moja siostra na przyklad miala obraczki kupione w Argosie, czyli takim angielskim sklepie (ona mieszka w Angli) ktory jest realnym odpowiednikiem wirtualnych sklepow typu allegro. Czyli ze mozna tam kupic doslownie wszytsko, ale nie widzisz tego w sklepie, tylko zamawiasz z katalogu. I to nie jest miesjce gdzie powinno sie kupowac obraczki na slub.
Skonczylo sie na tym ze moja siostra musiala swoja 2 razy wymieniac bo sie lamala i teraz na palcu choc identyczna, nosi inna niz ta ktora maz zalozyl jej w dzien slubu. Tez zaoszczedzila wiec na czyms waznym i ok. A jak juz mowimy o cenach sukienek to jej kosztowala 1500 i bardzo jej pasowala. A tak swoja droga to uwazam za bezsens wydawania niesamowitej kasy na suknie, ktora zalozy sie tylko raz.
A ja oceniam na podstawie zdjec bo nie moge inaczej z wiadomych powodow. Dlatego napisalam, ze wydaje sie byc, a nie ze jest. Bo byc moze na zywo inaczej wyglada.
Najsmutniejsze jest jednak to, ze nie bronisz tej sukni Jenny. Bo jesli ona dla ciebie bylaby najpiekniejsza w swiecie, to bylaby najpiekniejsza na swiecie i niczyja opinia tego nie zmieni. Tak jak moja siostra miala specyficzna suknie, troche jak z wladcy pierscieni i nie kazdemu by sie spodobala. A jej tak. I fryzjera miala na ostatnia chwile, co sprawilo ze w czasie slubu calkiem jej sie fryzura rozwalila. To znaczy rozprostowaly jej sie czesciwo loki, ktore miala rozpuszczone. I moim zdaniem niedobrze to wygladalo, ale ona ogladajac zdjecia byla zadowolona z efektu. Dodatkowo nie zdazyla tez zamowic normalnego bukietu i w reku trzymala zwiazne na ostatnia chwile 3 kalie, a to z kolei wyszlo ladniej niz nie jeden gotowy bukiet.
A tu widze ze tobie samej cos takiego sie nie podoba i to jest przykre Sad
A tak wogle to chodzilo mi tylko o to, ze posypalo sie tu milion pochlebnych komentarzy, ktore wygladaly identycznie i to poprostu wydawalo mi sie nieszczere i ty to teraz sama potwierdzilas Milko. Nie wiem, moze rzeczywiscie nie powinnam tego mowic, ale czemu szczerosc musi byc taka tabu. Nie mamy problemu z obgadywaniem kogos,z wyrabienaiem sobie o kims wlasnego zdania, to dlaczego nie powiemy tego szczerze. Mam w zyciu zbyt duzo takich doswiadczen - latwo cos odrzucic, ale powiedziec czemu to juz sie nie umie. I takie wlasnie cos jak tu bardzo zle na mnie dziala. Moze slub nie jest najlepszym przykladem, ale ja porostu nie toleruje jak ktos cos udaje. Choc oczywiscie nie moge powiedziec ze wszystskie komentarze byly w 100% procentach nieszczere. Bo slub sam w sobie byl piekny i to ze suknia mi sie nie podobala to tylko kwestia mojego gustu, a nie tego, ze ona byla brzydka. I wielu ludziom pewnie sie podoba.
O milych rzeczach jednak takze tu pisalam. Ze zdjecia ladne i ten plener naprawde swietny. I ty ogolnie jestes bardzo ladna Jenny Smile

No ja bylam na slubach akurat w Sosnowce, a tej karczmy chyba nie kojarze. W kazdym razie tamte okolice sa rzecyzwiscie piekne i twoje zdjecia to udawadniaja. No i ten twoj maz rzeczywiscie calkiem przystojny ;p

A wy mieszkacie w samej Jeleniej czy w okolicy?
Odpowiedz
#36
Jenny ja w każdym bądź razie nie słodziłam Smile Sukienka piękna, wyglądałaś w niej znakomicie i oczywiście sukna musi być wygodna. Po za tym ja wybierając swoja suknie nie zwracałam na opinie innych. Suknia miała być tylko dla mnie, miała mi się podobać, tylko mi bo taką suknie zakłada się tylko raz w życiu. Pochwalę się nią.
Odpowiedz
#37
Vanilla napisał(a):Najsmutniejsze jest jednak to, ze nie bronisz tej sukni Jenny. Bo jesli ona dla ciebie bylaby najpiekniejsza w swiecie, to bylaby najpiekniejsza na swiecie i niczyja opinia tego nie zmieni.

Ja uważam, że była ładna i wygodna - to jest dla mnie najważniejsze. Nie muszę jej bronić, bo nie widziałaś jej w ruchu, tańcu, jak pięknie układał się tren itp. Ja miałam po jej zakupie trzy wizyty w salonie na mierzenie - w tym czasie widziałam kilka bardzo ładnych, których nie było wówczas, jak ja kupowałam swoją. Bądź co bądź jestem zadowolona, że kupiłam właśnie ją, bo wiele koleżanek, które brały przede mną ślub dały mi dobrą radę - po pierwsze komfort i wygoda.

Smutne jest to, że tak jak napisała milka, pochwaliłam się dla Was jak wyglądał mój najpiękniejszy dzień w życiu - a usłyszałam przykre słowa z Twojej strony (to porównanie do zdobień, które noszą ministranci). Nie mam idealnej figury, nie jestem miss.

Ja nigdy bym nie skomentowała w taki sposób zdjęć którejś z Was na tym forum i na innym też.
Nie chodziło mi o to, aby ktoś się rozpływał nade mną w tym temacie. Jestem już tak długo z Wami, że postanowiłam podzielić się szczęściem - to wszystko. Za wszystkie miłe słowa dziękuję Smile

A i to co istotne - suknia ślubna, fryzura i huczne wesele nie są w tym dniu wbrew pozorom najważniejsze.
Odpowiedz
#38
Ale co to ma w ogóle znaczyć?! Co to za tekst, że mam bronić sukni Jenny czy nie!!! To czy jest w moim guście czy nie to akurat jest drugorzędna sprawa. Ważne, że Jenny wyglądała w niej przepięknie. Możesz mieć najpiękniejszą suknię ślubną na świecie - tak uznawaną przez wszystkich - na modelce może wyglądać jak 8 cud świata, a pannie młodej może po prostu nie pasować.

A w ogóle dlaczego miałabym jej bronić - ślub jenny to nie jest żadne wydarzenie publiczne, żeby czegoś bronić a czegoś nie. Ja wyraziłam swoje zdanie i tyle i nie będę pisać pod twoje dyktando. To wstyd w ogóle coś takiego napisać - najsmutniejsze, że nie bronisz suknii jenny-. A co tu bronić. To było wydarzenie Jenny i tyle. Chwała za to, że podzieliła się z nami wydarzeniem ze swojego życia, ponieważ uważa społeczność forum za przyjaciół. Nie rozumiem jak można i to krytykować w taki ostry sposób. To jest nie na miejscu.

Tekst o ministrantach - no comment.
Widocznie jesteś nie na bieżąco. Takiego rodzaju wykończenia w ostatnich latach stosują największe domy mody np. Pronovias i powiązana z nim marka San Patrick.

Tak przy okazji widziałam na fb jeszcze jedno zdjęcie - przepraszam, że sama wklejam Jenny , mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.tinypic.com/r/32ztb87/8">http://pl.tinypic.com/r/32ztb87/8</a><!-- m -->
to zdjęcie jest przepiękne.
Bardzo podoba mi się marynarka jaką miałaś - wyglądałaś z klasą, jak prawdziwa księżniczka.
I powiem szczerze- że tak powinna wyglądać panna młoda - z klasą, bez odsłaniania pleców itp.

Kolejna sprawa - to czy suknia była w moim guście czy nie - to mi nie zamyka oczu, żeby ocenić że suknia Jenny była piękna. A poza tym ludzie mają różne gusta . Jednemu się podoba to a drugiemu tamto. A gustach się podobno nie dyskutuje ani ich nie krytykuje.

Jenny przejrzałam wszystkie suknie firmy Agnes, które reklamuje Paulina Krupińska. Szczerze? Twoja suknia od nich nie odstawała.
I nie widziałam różnicy między nimi. I wcale nie wyglądałabyś lepiej w nich. Ważne jak się wygląda w sukni a nie to jak sama w sobie suknia wygląda. Owszem ważne, żeby była piękna, ale to nie wszystko. Musi jeszcze nam pasować.

Bardzo łatwo jest krytykować, a trudniej pomyśleć.


MONIKA Ty też wyglądałaś cudownie, miałaś przepiękna suknię i masz super figurę. Miałam taką kiedyś i muszę wrócić o te kilka kg mniej :-)
Odpowiedz
#39
A mnie się wydaje, że jeśli ktoś wrzuca swoje prywatne zdjęcia na forum publiczne to musi liczyć się z tym, że te zdjęcia mogą być skrytykowane. Tak to funkcjonuje - niestety.
Odpowiedz
#40
couvert napisał(a):A mnie się wydaje, że jeśli ktoś wrzuca swoje prywatne zdjęcia na forum publiczne to musi liczyć się z tym, że te zdjęcia mogą być skrytykowane. Tak to funkcjonuje - niestety.

Niby tak - ale nie oszukujmy się w tym temacie nie komentujemy tak jak w innych działach. A poza tym też trzeba patrzeć na okoliczności.
Forum to dyskusja. Co z tego, że internetowa. Czy w realu powiedziałbyś komuś coś takiego z okazji ślubu? Proszę Cię, ja nie miałabym tupetu tak krytykować zażarcie.
Bo tak to trzeba nazwać.
Jak mi się nie podobała suknia kogoś ze znajomych to zachowałam to dla siebie. Ponadto myślę, że przytoczyłam w dyskusji dość racjonalne argumenty.
Odpowiedz
 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  *Na wesoło* Kacper 257 7,027 23-12-2016, 14:17
Ostatni post: Elmer
  Rekordowa liczba obecnych na forum Coyote 4 168 16-12-2008, 17:59
Ostatni post: Damian

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości